Black'Star

Terminator Jedi

Description:

Black’Star to Twi’lekanka. Ciemnoczerwona barwa jej skóry charakteryzująca lethański odłam twi’leków, wyróżnia ją z pośród tłumów.
Dorastała na Ryloth rodzimej planecie swojego gatunku, do czasu, kiedy porwano ją i sprzedano, jako niewolnicę. Handel niewolnikami stanowi podłą tradycję na Ryloth, której nie da się wyplenić mimo dekad walki z handlarzami.

Bio:


Black’Star została sprzedana bogatemu kolekcjonerowi sztuki z Dromund Kaas. Wszystko potoczyłoby się może nawet nienajgorszym torem. Gdyby nie fakt, że poza kontrolą za pomocą elektrycznej obroży i zaspokajaniem swych oczu pokazami tanecznymi, świeżo upieczony właściciel Twi’lekańskiej niewolnicy spróbował pójść o krok dalej i nakarmić więcej zmysłów.

W Black’Star kilkukrotnie w całym jej życiu objawiła się bliskość mocy. Sporadyczne przełomy rzadko, kiedy bywały tak spektakularne jak spotkanie z Doashim w Ryloth’ckich górach. Kolekcjoner nie miał jednak szczęścia i skończył podobnie jak wygłodniały stwór z jaskiń na jej rodzinnej planecie. Twi’lekanka uciekła z jego domostwa kradnąc ścigacz, starożytny miecz o dwóch ostrzach, oraz kilka drobnych rzeczy umożliwiających jej ucieczkę z Dromund Kaas.

Black’Star wiedzie od tego czasu awanturnicze życie. Powrót na rodzinną planetę nie przyniósł jej ukojenia. Po miesiącach spędzonych w gronie bliskich, postanowiła pomóc tym, których miałby czekać podobny los.


Tego typu historia nie powinna sie powtórzyc !



Ścieżki Jedi – Kroniki Strażnika

Black’Star przyłączyła się do grupy awanturników o niespotykanych ambicjach walki z Imperium Galaktycznym, opowiadających o wyzwalaniu planet i zdejmowaniu okowów.
Niestety głoszone i opiewane w opowieściach grupy, plany aby wyzwolić Ryloth skończyły się na niezbyt udanym wyzwoleniu pojedynczej kopalni i wioski, co w konfrontacji z wizją Imperium skończyło się masakrą i śmiercią wszystkich znajdujących się w okolicy.
To jednak nie zraziło buntowników, a tylko pokazało z jakim wrogiem mają do czynienia, jaki pokój Imperium przygotowało dla mieszkających na posiadanych w panowaniu planetach, oraz w jaki sposób te planety wchodzą we władanie Imperium.

Poznani awanturnicy jak się okazało, prowadzeni przez holocron Mistrza Jedi – Suljo Warde, mieli w planach wizytę na kilku odległych planetach , to zdecydowanie odpowiadało Black’Star, która już wcześniej szukała poszlak i rzetelnego źródła informacji, na temat Zakonu Jedi, ich tradycji, oraz kontroli nad mocą.
Podróż z grupą buntowników zaprowadziła ją na Arbooine, Cato Neimoidie, oraz ostatecznie, znaną tylko z opowiadanych przyciszonym głosem mrocznych historii, Moraband.

     Arbooine

Black’Star przybyła na Arbooine wraz z Shi Hianem, Gando, Eedirnem, Zorinem Durossem i Johnem Alderem, w poszukiwaniu kryształu do holocronu Suljo Warde’a który pozostawił na tej planecie wraz ze swym uczniem Gelem Marcolfem.
To właśnie na tej planecie nastąpiła pierwsza konfrontacja wrażliwej na moc twi’lekanki z wpływem ciemnej strony mocy. Gel Marcolf pozbawiony opieki swego mistrza, zboczył ze ścieżki jedi w objęcia ciemnej strony mocy.
Doprowadzając do obalenia dyktatora, jakim stał się Marcolf, drużyna zmusiła go do przemyślenia dotychczasowych wydarzeń, oraz dostrzeżenia, jakiego upadku doznał uczeń jedi.
Zdobyty przez drużynę kryształ wzbogacił wiedzę zapisaną w holocronie posiadanym przez Shi Hiana i umożliwił Black’Star, Gando oraz Zorinowi dalsze zgłębianie tajników mocy. Kolejnym celem podróży okazało się Cato Neimoidia.

     Cato Neimoidia

     Moraband

Planeta Moraband przywitała Nas całą swą mroczną aurą, już po lądowaniu na horyzoncie pojawiły się bestie cenia, a miraże i złudzenia nie odstępowały nikogo na krok. Ciężko nawet powiedzieć, które wydarzenia były prawdziwe, a które zrodziły się w umysłach Naszej drużyny pod wpływem mrocznych potęg władających całą planetą.
Shi-hian, posiadający dar mocy – widzenie przyszłości – zapowiedział Nam, że to ja będę zgubą, dla upadłego Jedi, jakim stał się Suljo Warde. Planeta odcisnęła piętno na każdym z Nas, a pokusy jawiły się z każdej strony. Jak się okazało Shi-hian nie mylił się. Do konfrontacji doszło w jednej ze świątyń, a wydarzenia toczyły się szybciej niż można było nadążyć.
Suljo również wiedział, jaki ma być jego koniec i sam stał się swoją zgubą. W żaden sposób nie można było przemówić mu do rozsądku. Czas, jaki spędził na tej planecie wypaczył go doszczętnie. Umiejętności Gando, oraz współpraca całej drużyny przyczyniły się jednak do rozbrojenia upadłego Jedi, jego miecz znalazł się w rękach Black’Star i wtedy pojawiła się wizja.
Przez cały pobyt na planecie Black’Star czuła ogromny niepokój, ciemna strona mocy przenikała każde ziarno piasku pustynnej okolicy, jednak, gdy w jej ręce wpadł kij świetlny upuszczony przez Suljo wiedziała, że to moc skierował ją w to miejsce. Nagle pojawił się spokój, a jej umysł oczyścił się ze złudzeń i fikcji, broń pokierowała jej ruchami. Czuła się jakby słyszała muzykę, a śmiertelny taniec zawładnął jej ciałem, nie miała już obaw. To moc skierowała ją w stronę upadłego mistrza, aby pozwolić mu się z nią zjednoczyć. Gando próbował jeszcze powstrzymać bieg wydarzeń, jednak pewnych rzeczy nie można zatrzymać, moc miała i wobec niego pewne plany. Cios przeciął ciało Suljo Warde’a, a koniec ostrza świetlnego zniszczył wzrok Gando.
Moraband odcisnął silne piętno na całej drużynie, każdy z towarzyszy Black’Star, jak również ona sama, stracił coś na tej planecie, każdy zyskał również nowe przemyślenia, odnośnie ścieżki jaką należy podążyć.

Black'Star

New Rebelion HexNeck Azrik